poniedziałek, 18 sierpnia 2014

zapamiętać: 

jeden: czas potrzebny na przebycie danego dystansu w trampkach i podartych dżinsach jest krótszy niż czas potrzebny na przebycie tego samego dystansu w szpilkach i z laptopem na ramieniu.

dwa: najlepsze wieczory i randki kończą się pokazem nowego allena kolejnego dnia rano.

trzy: w warszawie też może być portofino.

trzeba zapomnieć tyle zdarzeń i snów/ 
zgubić, by znaleźć je znów.

***
oglądam: magia w świetle księżyca - woody allen, berlin i francja przełomu lat 20. i 30. i zachwycający colin firth w roli chińczyka-prestidigitatora. najlepszy jak dla mnie z trylogii rzym-paryż-berlin.



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz